sobota, 22 grudnia 2018

Świąteczny czas


Jest taki wyjątkowy wieczór w roku, gdy wszyscy obecni gromadzą się przy wspólnym stole. Jest taki wieczór, gdy gasną spory, znika nienawiść. Wieczór, gdy łamiemy opłatek, składamy życzenia. To noc wyjątkowa, jedyna, niepowtarzalna noc Bożego Narodzenia. 


Życzę Wszystkim zdrowych, spokojnych i świąt. Odpoczynku od codziennego zabiegania oraz chwili zadumy. Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku.



 Sending love and warm wishes for a cosy Christmas full of fun and a really great 
New Year.







poniedziałek, 3 grudnia 2018

.....żeby się tak chciało..........

Baletnica
Olejny na płótnie, 115/75
pędzel, szpachelka

"Na tapczanie siedzi leń"........tak zaczyna się wierszyk Brzechwy.......i post Pat Loyal-http://dobregoodnia.blogspot.com/...........i właściwie mój dzisiejszy post mogę zacząć tym samym zwrotem. 

piątek, 12 października 2018

A czas płynie.....

Koniec lata.
Olejny na płótnie 60/80

........a czas płynie nieubłaganie......wystarczy spojrzeć, kiedy ostatni post napisałam. Wydaje mi się, jakby to było parę dni temu, a minęły już dwa miesiące........

sobota, 4 sierpnia 2018

Ach ten upał!

               
Irysy. Akwarele

Choć w trakcie jakiejkolwiek pracy pot lał się "strumieniami",........w ramach walki z ogarniającym mnie błogim lenistwem.....coś jednak namalowałam, przeczytałam i zrobiłam.
Kolejne irysy. Kocham te kwiaty, a że ciągle mam wrażenie, że mogłyby być lepiej namalowane.........zabieram się za następne.......może kiedyś będę w pełni zadowolona z efektu......może! może!

czwartek, 12 lipca 2018

Lato

Kalie. Olejny na płótnie, 34/70

Coraz dłuższe przerwy w pisaniu........a że nie widać poprawy, więc głupio tak się ciągle tłumaczyć.....
Piękna pogoda zachęca do ruchu na świeżym powietrzu, kusi kolejny stosik książek do przeczytania, już nie mówiąc o obowiązkach domowych.........bo bywa, że trzeba to i tamto....itd. Sądzę, że wszystko ma swój czas, tak jak kolejna książka tak i kolejny post do napisania. Nic na siłę, bo wtedy nie sprawia to przyjemności. 

poniedziałek, 28 maja 2018

Wiosna

Wiosna
Claude Monet

Witam gorąco (dosłownie) po długiej przerwie. 
Zamiast moich prac(których nie namalowałam....:()..........wiosna w malarstwie wielkich artystów.

środa, 28 marca 2018

środa, 7 marca 2018

Małe zmiany

Baletnica. 
Olejny na płótnie, 50/60
Malowany na zamówienie.

Jak to niektórzy mówią: "co masz zrobić dzisiaj zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego"........i tak jakoś z dwóch dni, zrobiło się dziesięć.........

poniedziałek, 5 lutego 2018

Odkładanie na jutro

Malwy
Olejny na płótnie

Witam. Zrobiłam sobie dłuższą przerwę od blogowania i nie tylko. Odwiedziłam dzieci w UK a po powrocie dałam sobie jeszcze trochę czasu na "oswojenie" się z klimatem, z domem, komputerem........

niedziela, 31 grudnia 2017

Szczęśliwego Nowego Roku


Coś się kończy, coś zaczyna, kolejny rok za nami, a nowy 2018 rok przed nami.........i aż się wierzyć nie chce, jak  szybko te wszystkie lata przeleciały.   Z nowym  rokiem postanawiamy co zmienimy w swoim życiu. Ja niczego nie postanawiam,  i choć każdy kolejny rok przybliża mnie do starości, to jednak witam go zawsze z radością i nadzieją, że będzie dobry. Zmiany przychodzą same, jakby od niechcenia, na niektóre mam wpływ, na inne nie i staram się je zaakceptować. Dla mnie najważniejsze jest zdrowie, moich bliskich i moje. Szczęście moich bliskich i moje. 

Życzę wszystkim moim drogim czytelniczkom i czytelnikom dobrego roku. Życzę zdrowia, szczęścia,  nowych pozytywnych doświadczeń, przygód, podróży i realizacji planów i marzeń. Życzę by jak najczęściej na Waszych twarzach gościł uśmiech, a łzy płynęły tylko z radości. 

Pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Magia świąt

 Zima. 
Olejny na płótnie, 40/50

Jedni czują magię świąt..........inni ciągle jej szukają. Czym jest?...............

czwartek, 23 listopada 2017

Postęp - blaski i cienie

Orzeł. 
Akwarela A4, papier Canson, farby Białe noce

Na wstępie zaznaczę - nie jest moim zamiarem przekonywanie kogokolwiek, że postęp jest czymś złym. Piszę  z pozycji "przeciętnego zjadacza chleba", starając się pragmatycznie podejść do tematu.