czwartek, 9 kwietnia 2015

Obrazy olejne

Baletnica. 
Olejny na płótnie,80/120
szpachelka

Witam po dłuższej przerwie. Poustawiane po kątach niedokończone prace, czekały na ostateczne poprawki. Czasem trudno mi się za takie poprawki zabrać. Najlepiej jak praca powstaje za jednym "przysiadem". Jednak nie zawsze tak się udaje. Pracowałam nad dużymi (rozmiarowo) i trudnymi tematami, ale sądzę, że jakoś z tego wybrnęłam.


Pierwsza praca, na podstawie innego obrazu, niestety nie znam autora oryginału.

Łatwo nie było. Gabaryty duże, a moja "pracownia"...........niestety malutka........
Powstał szkic, potem podmalówka.........i już było coś nie tak, więc zmiana koncepcji..........inne ustawienia, inne kolory. Obraz był już prawie na ukończeniu, ale to nie było to, więc kolejna zmiana planów........ścieranie farby, nakładanie nowych- innych kolorów, potem zamalowywane...........by dojść do efektu który wklejam.
                  
Kolejne wyzwanie. Kopia. Autor oryginału: Anna Razumovskaya
Mocne kolory, pewność ręki artystki, romantyczny nastrój...........trudno było to powtórzyć, i nie powtórzyłam w zasadzie. Namalowałam po swojemu, troszkę "dziubdziając" tu i tam.


Olejny na płótnie, 90/70

Praca na podstawie zdjęcia........................... i moje "dziubdzianie".
Wydaje mi się, że trzeba tu jeszcze parę rzeczy poprawić.
Baletnica
 olejny na płótnie, 50/40



Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających tutaj. Wanda


18 komentarzy:

  1. Te Twoje baletnice Wandeczko urzekają za każdym razem:))i wiadomo,że twórca zawsze jest niezadowolony ze swojego dzieła:))mnie się podobają:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bożenko. Ileż to razy mówiłam sobie, że dość, żadnych baletnic, rysowanych, malowanych.................i nadal powstają, sama nie wiem dlaczego?......Pozdrawiam cieplutko:0

      Usuń
  2. Mnie sie podobaja wszystkie,sa poprostu SLICZNE!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Dziękuję za odwiedziny i komentarz:)
    Twoje baletnice mnie urzekły.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja podziwiam Twoje akwarele - zawsze miałam problem z tą techniką:-( Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję HagArt, ja też mam problem, ale od czasu do czasu coś się udaje.........no i nie poddaję się. Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Super,,jak zawsze, a skrzypaczka w moim guście bardzo!Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Margo i cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wandeczko kolejne malowane dzieła , Ty wiesz jak podziwiam Ciebie i Twój talent, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu. Dawno Cię tu nie było, a każda Twoja wizyta bardzo cieszy. Pozdrawiam gorąco. Buziaki:)

      Usuń
  8. Piękne są wszystkie, ale widać, że najlepiej czujesz się w takich dokładnie wystudiowanych, jak ostatni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Veggie. Dziękuję za opinię. Właściwie to nie wiem czy dobrze się czuję w takich "wystudiowanych". Ciągle chcę tak jak np. Razumovskaya..........a potem.....jak ja to nazywam...dziubdziam. Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  9. Jakie śliczne te obrazy! Oczu nie mogę oderwać. Teraz będę tutaj zaglądać i muszę pobuszować po tych Twoich blogowych zasobach :-) Ta biała Łabędzica na końcu - normalnie brak mi słów. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Agnieszko za tyle miłych słów. Tą "łabędzicę" ciągle poprawiam, co prawda tylko tło, ale kusi żeby i w postaci co nieco poprawić. Jednak to już zostawię, bo czasem można przedobrzyć........Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  10. Cudownie - tak kobieco, tak lekko i ta kolorystyka. Przepięknie - pozdrawiam Margot.
    P.S.
    Mam nadzieję, że malowanie koi Twój ból. Czekamy wszyscy na Twoje nowe prace.
    Trzymaj się kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Margot. Malowanie, szydełkowanie i książki, dobre lekarstwo na wiele "dolegliwości". Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń