Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2020

Antydepresanty............

Piwonie
Olejny na płótnie, 50/50
Aparat trochę przekłamuje kolory, w rzeczywistości tło jest w ciepłej tonacji, szkło w przydymionych brązach a podstawa mniej niebieska.

czwartek, 6 lutego 2020

Reklamy.......zachęcają, czy zniechęcają?


Na łące. 
Akwarela 

"Reklama-informacja połączona z komunikatem perswazyjnym. Zazwyczaj ma na celu skłonienie do nabycia lub korzystania z określonych towarów czy usług, popierania określonych spraw lub idei"-Wikipedia.

poniedziałek, 24 czerwca 2019

To i owo............

Magnolie.
Akwarela A4
      Papier Arches, farby Białe noce

Nigdzie nie wyjeżdżałam(na razie), ale zrobiłam sobie wakacje  od internetu, "od blogowania"...........i malowania.......
Uruchamiałam komputer na chwilę,  przelatywałam kilka stron, po cichu zajrzałam tu i tam i już mnie nie było. 

niedziela, 26 czerwca 2016

Uff jak gorąco

Koń. Olejny na płótnie, 50/40

Gorąco, duszno, parno, słabo..............było. Dzisiaj jest lepiej, zaczął padać deszcz. Delikatnie, z pewną taką nieśmiałością, ale już powietrze inne i da się żyć. 

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Koń........słoń........i kwiatki

W galopie
Olejny na płótnie,50/60

Witam. Odebrałam jakiś czas temu telefon od bardzo miłej i bliskiej mi osoby. Zapytała mnie, czy nie namalowałabym dwóch obrazów. Na jednym obrazie sylwetka konia......na drugim tylko jego głowa.

piątek, 21 sierpnia 2015

Wakacyjnie

Gdzieś w polu
Olejny na płótnie, 40/50, szpachelka

Witam wszystkich,  cieplutko i wakacyjnie. Trochę mnie nie było, to znaczy,  byłam ale dość daleko od domu......... i mojego malowania. 

czwartek, 9 kwietnia 2015

Obrazy olejne

Baletnica. 
Olejny na płótnie,80/120
szpachelka

Witam po dłuższej przerwie. Poustawiane po kątach niedokończone prace, czekały na ostateczne poprawki. Czasem trudno mi się za takie poprawki zabrać. Najlepiej jak praca powstaje za jednym "przysiadem". Jednak nie zawsze tak się udaje. Pracowałam nad dużymi (rozmiarowo) i trudnymi tematami, ale sądzę, że jakoś z tego wybrnęłam.