Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chandra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chandra. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 sierpnia 2020

Moje małe rozterki .........

Uciec gdzieś tam.........daleko.....
Olejny na płótnie, 70/60
Miotam się od jakiegoś czasu, między tym co powinnam, co mogłabym, co chcę.........a tym- dlaczego mi się nie chce. Mam dni, że poza podstawowymi codziennymi pracami na nic nie mam ochoty. Potem się mobilizuję i ganiam jak mucha w latarce, maluję.......ściany, robię czystki w szafkach kuchennych, przestawiam meble..........a w międzyczasie czytam.

poniedziałek, 2 października 2017

Lekarstwo na chandrę

O poranku. 
Olejny na płótnie, 40/50
Najbardziej lubię te chwile, kiedy aż mnie nosi, żeby coś napisać, najlepiej coś ciekawego, zabawnego bądź inspirującego. Tym razem nosiło mnie  bardzo, tylko kierunek jakby w drugą stronę.........a napis na drogowskazie: TY DOKĄD?