Pokazywanie postów oznaczonych etykietą martwa natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą martwa natura. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lipca 2017

Cytaty i przemyślenia

Morski brzeg. 
Akwarela A4

Witam po dłuższej przerwie. Nie tylko lato, ale parę innych spraw zabierało mi czas a chwilami  nawet chęci na pisanie kolejnych postów. 

Trafiłam dzisiaj na słowa, które wypowiedział Steve Jobs:........
"Wasz czas jest ograniczony, więc nie marnujcie go, żyjąc cudzym życiem. Nie wpadajcie w pułapkę dogmatów, żyjąc poglądami innych ludzi. Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył Wasz własny wewnętrzny głos. I najważniejsze, miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją". 

środa, 28 czerwca 2017

Dzień jak co dzień

Czerwony dzbanuszek. 
Olejny na płótnie, 30/30

Namalowałam kiedyś dwie podobne do siebie martwe natury. Jedną pokazałam we wcześniejszym poście, teraz poprawiłam drugą.

czwartek, 11 lutego 2016

Różne media, techniki i tematy

Powój
Akwarela, A4

Chandra goni chandrę i nie wiem czy to tylko wpływ pogody, brak słońca, czy też coś bliżej nieokreślonego, a męczącego potwornie.
Nie cierpię takiego stanu i z całej mocy próbuję się z tego wygrzebać..........

wtorek, 8 grudnia 2015

Olejne

Jarzębina w wazonie
Olejny na płótnie, 50/40

Witam. Ostatnio namalowane obrazy olejne, czekały sobie spokojnie  aż będę gotowa by je pokazać. Zrobiłam zdjęcia i już miałam wstawić..........ale  coś mi nie  pasowało (często dopiero na zdjęciu widać co jest nie tak), więc co nieco jeszcze poprawiłam i dopiero teraz nadają się do pokazania, choć patrząc na te zdjęcia, nadal poprawiłabym parę detali........i może jeszcze to zrobię............

piątek, 9 października 2015

Świece

Trzy świece
Olejny na płótnie, 70/90

Jest taka scena w filmie "Uwiedziony"/Deception, kiedy dwóch bohaterów wchodzi do domu i wzrok jednego z nich przykuwa obraz wiszący nad kominkiem. Obraz przedstawia dwie świece, oddane bardzo realistycznie, piękne,jakby magiczne, ale jest w nich coś smutnego. 

wtorek, 16 czerwca 2015

Akwarele, akwarelki...............

Kwiaty w wazonie
Akwarela, A4
Witam. Choć często gęsto nie mam na nic ochoty i wyzywam się wtedy od leniuchów, to jednak coś tam zawsze powstaje. Złoszczę się, że można więcej.........ale tego się nie da tak na zawołanie...........temat braku weny już był, więc nie będę się powtarzać.............ale bez niej ani rusz, hehe. 

piątek, 12 czerwca 2015

Zmalowane

Kwiat lotosu
Akwarela A4
Witam serdecznie nowych obserwatorów, jak również wszystkich zaglądających na moją stronę.
 Mam wielki problem z tytułami postów, chyba je zacznę po prostu numerować. Być może źle zaczęłam, bo pewne tematy ciągle się powtarzają.............bo takie a nie inne maluję.

piątek, 8 maja 2015

Letni pejzaż i poprawki

Makowe pole
Olejny na płótnie, 50/70

Witam wszystkie osoby które dołączyły do grona obserwatorów. 
Jakiś czas temu kupiłam komplet trzech bardzo tanich (nie polecam) płócien. 

środa, 4 lutego 2015

Krzesło

Witam. Dzisiaj tylko dwie prace. Kiedyś już malowałam podobny temat, tylko olejami. Powstał na podstawie zdjęcia znalezionego z w internecie. Ta akwarela powstała na podstawie obrazu, zmieniłam co nieco szczegóły, ale przede wszystkim krzesło. Skoro mam takie w domu, to wypadałoby to wykorzystać.....
Chciałam pokazać więcej  zdjęć z kolejnych etapów powstawania pracy, jednak nie wyrobiłam sobie jeszcze tego nawyku, żeby po każdym etapie robić zdjęcie. Przydaje się to bardzo, bo lepiej się widzi postępy i ewentualne błędy, które w akwareli trudno później poprawić........muszę nad tym popracować. 

Prace formatu A4, papier Arches Grain Fin- 300g, farby Białe noce



Namalowałam kwiat piwonii, ale te listki jakoś mi się niezbyt podobają, więc z pewnością będą tu jeszcze poprawki.

Co nieco poprawiłam.


Pozdrawiam serdecznie. Wanda













wtorek, 20 stycznia 2015

Szkice

Witam. Czasem tak bywa, że coś planujemy a życie te plany weryfikuje. U mnie zaczęło się od komputera. Od paru dni nie działał zbyt dobrze, aż w końcu zaczął wariować, w czym mu jeszcze pomogłam. Trzeba było do mechanika, póki na gwarancji.  W tym czasie więc kiedy komputer "się naprawiał" zrobiłam przemeblowanie. Roboty co niemiara, bo sporo rzeczy trzeba było przenieść, żeby móc z biurkiem (takim sporym, rogowym) "jechać".  Nooo, ale udało się. Biurko w drugiej części pokoju czekało na komputer. No dobrze, jest komputer, wszystko podłączone.......głosu nie ma......sporo czasu zajęło zanim się udało "dać mu głos", oczywiście bez sąsiedzkiej pomocy byłoby krucho. No i super, jest głos........ale..... mikrofon nie działa i jak tu z dziećmi na  SKYPie rozmawiać?!!!...... Łepetyna obita, ramiona posiniaczone, bo ciągle pod biurko nurkowałam, żeby odpowiednio te kabelki podłączyć.....(jakby nie można było tego biurka odsunąć,hehe). W końcu wszystko działa tak jak trzeba i jestem cała happy...........chwileczkę..........!!! po rozłożeniu sztalugi okazało się, że nie bardzo mogę się ruszyć!.Trzeba było przemeblowanie "odwrócić".........całe szczęście, że mąż cierpliwy...... Teraz wszystko w pozycji wyjściowej, plus sprawny komputer........więc dobrze jest..........hehe...
W planach były dwa obrazy, powstał jeden, który jeszcze czeka na poprawki. Tylko sobie troszkę porysowałam, takie szkice na podstawie innych szkiców innych artystów......coby ręka nie odwykła.

Prace wykonane na papierze Canson, format A4

               


     

Dwie prace na zamówienie, wykonane pastelami suchymi i kredkami pastelowymi.
              

Mam nadzieję, że nie zanudziłam przydługim wstępem. 
Pozdrawiam. Wanda
       




piątek, 12 grudnia 2014

Martwa natura

Martwa natura. 

Nie wiem, jak inni to robią-malują, że nawet martwa natura ożywa? Próbowałam, próbuję nadal..........ale ciągle jest to........ martwa natura..........