piątek, 12 czerwca 2015

Zmalowane

Kwiat lotosu
Akwarela A4
Witam serdecznie nowych obserwatorów, jak również wszystkich zaglądających na moją stronę.
 Mam wielki problem z tytułami postów, chyba je zacznę po prostu numerować. Być może źle zaczęłam, bo pewne tematy ciągle się powtarzają.............bo takie a nie inne maluję.


Mam nadzieję, że wszyscy zaglądający tutaj, darują mi te nie do końca odpowiednie tytuły. 
Po małej przerwie, wzięłam się ostro do pracy, efekty poniżej.
Kiedyś, dawno dawno temu..........jeszcze w szkole podstawowej, na lekcjach rysunku, byłam zrozpaczona, jak trzeba było malować akwarelami. Rozłaziło się wszystko, zamazywało, tworzyły się kałuże i efekt w najlepszym razie mizerny. Teraz coraz bardziej wciągają mnie właśnie akwarele. Co prawda używam lepszego papieru, lepszych farb...........więc może dlatego też jest łatwiej i przyjemniej. Choć cierpliwości raczej mi ubyło niż przybyło, ale na pewno z większą pokorą podchodzę do pracy z tym medium. 

Wszystkie prace akwarelowe w rozmiarze 24/32. Papier Canson Fontenay, 300 g. Farby Białe noce.                                          
   
Martwa natura z kapeluszem     

                                                           
Kraków
Bardzo lubię architekturę w akwareli. Suffczyński, Orłowski, Wróbel......oglądam ich prace z wypiekami na twarzy. Chciałabym choć w połowie, a co tam w 1/4 tak malować.........ale na razie cieniutko....... i bardzo długa droga przede mną.........może kiedyś to ogarnę. 

Kwiaty

Pozdrawiam serdecznie. Miłego weekendu życzę. Wanda

14 komentarzy:

  1. Dzięki akwarelom obrazy mają łagodną wymowę, są takie zwiewne i delikatne.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Cela, zwiewne i delikatne.........dlatego coraz bardziej mnie wciągają, choć łatwo nie jest. Dziękuję za miłą wizytę i pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. Piękna martwa natura z kapeluszem i te delikatne peonie w wazonie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lucy. Kiedyś malowałam to w oleju, i chyba troszkę lepiej wyszło, tak mi się wydaje. Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  3. Martwa natura z kapeluszem mój faworyt:))))a tytułami się nie przejmuj,niektórzy w ogóle nie dają tytułów:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bożenko. Pozdrawiam równie gorąco:)

      Usuń
  4. Śliczne...powoje zwłaszcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Anno. Właśnie z tymi powojami jakoś nie mogłam sobie poradzić.........Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  5. Powoje wyszły wspaniale,,,ale i piwonie z kapeluszem tworzą rewelacyjny duet,,pięknie!!

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja dołączam się i zachwycam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko i gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  7. A mnie zachwycił kwiat lotosu:) Wydaje się taki delikatny na tym ciemnym tle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anno, właśnie o to mi chodziło. Pozdrawiam:)

      Usuń