wtorek, 8 grudnia 2015

Olejne

Jarzębina w wazonie
Olejny na płótnie, 50/40

Witam. Ostatnio namalowane obrazy olejne, czekały sobie spokojnie  aż będę gotowa by je pokazać. Zrobiłam zdjęcia i już miałam wstawić..........ale  coś mi nie  pasowało (często dopiero na zdjęciu widać co jest nie tak), więc co nieco jeszcze poprawiłam i dopiero teraz nadają się do pokazania, choć patrząc na te zdjęcia, nadal poprawiłabym parę detali........i może jeszcze to zrobię............


Ostatnio za bardzo się skupiam na akwarelach, za olejne rzadziej się biorę, a jak się już wezmę, to pierwsze podejście zwykle kończy się chandrą.............. Zamazuję lub ścieram całkowicie i powstaje coś zupełnie innego, niż to co było w planach. W planach był jeszcze pejzaż nocny, ale noc nie wyglądała jak noc, drzewa jakieś dziwne wyszły, i woda jak nie woda........straciłam wątek.........i zamalowałam całość......powstanie las........tak sądzę...............

Młoda kobieta. 
Olej, 50/40

Różyczka.
 Bywa, że nieudane prace "wędrują" na pawlacz.......jednak po jakimś czasie do nich wracam i próbuję coś zmienić. Nie zawsze się udaje, więc znowu "wędrują" na pawlacz..........Może różyczka potrzebuje jeszcze raz odstawienia?.........

Słonecznie. 
Olej, 30/40
Ten obrazek też dostał "drugie życie"........czy lepsze? każdy ocenia inaczej.......
Pierwsza wersja.
Poprawiony


Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających tutaj. Wanda

12 komentarzy:

  1. Kiedy po raz kolejny trafiam na twoją stronę to... po raz kolejny nie wiem co napisać, tylko pochłaniam oczyma to co tu prezentujesz. Jarzębina tak prawdziwa i naturalna, że aż się chce ją dotknąć. A obraz "Słonecznie"(druga wersja).... chcę tam być!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Oxi za tyle miłych słów. Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Słonecznie-oba mają to coś,pierwszy jakby mrok a drugi światło:)Tak to jest że autor rzadko jest z siebie zadowolony,a naprawdę nie ma powodu:))Malujesz pięknie,jarzębina ja żywa:))
    pozdrawiam cieplutko i życzę więcej wiary w siebie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bożenko i cieplutko pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ta jarzębina mnie zauroczyła, piękna. Pejzarze też mi się podobają. Wandziu, rozumiem Cię doskonale, autor jest sobie krytykiem:) Czasem zbyt ostro podchodzi do sprawy swoich prac! Zbastuj Wandziu, pięknie malujesz.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję Aniu. Jarzębinka w rzeczywistości trochę lepiej wygląda (moim zdaniem), kolorki bardziej żywe ale i odrobinę ciemniejsze. Ja wiem, że ja czasem zbyt "ostro podchodzę" do mojej pracy, ale tak już mam i choć pracuję nad tym, średnio mi to wychodzi. Pozdrawiam bardzo gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jarzębinka zachwyca,a pejzaż słoneczny dodaje otuchy...Świetne. Portret młodej kobiety sympatyczny w odbiorze, a szczególnie promienie słońca we włosach.Róża czerwona zawsze urokliwa,letni pejzaż wspomnieniowy.Brawo ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Danusiu za tyle ciepłych słów. Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Rozumiem Cię doskonale, moje nieudane prace lądują od razu w koszu. Ale chyba zbyt surowo oceniasz swoje pracę. Mi się bardzo podoba Młoda kobieta i jarzębinka. Ten portret ma w sobie coś intrygującego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anno. Kiedyś wyrzucałam nieudane prace, ale mąż powiedział, że powinnam je wszystkie trzymać, bo to przecież moje prace. Choć nieudane, to jednak uczą, jak zrobić inaczej, co poprawiać, na co zwracać uwagę i sprawdzić, czy robi się postępy. Dobra rada.......Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  7. Wandeczko piękne obrazy , portret kobiety bardzo mi się podoba , jarzębina cudna tak jak wszystkie obrazy . Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za te ciepłe słowa. Pozdrawiam gorąco, buziaczki:)

      Usuń