Koniec lata.
Olejny na płótnie 60/80
........a czas płynie nieubłaganie......wystarczy spojrzeć, kiedy ostatni post napisałam. Wydaje mi się, jakby to było parę dni temu, a minęły już dwa miesiące........
Kolorowe smugi....coraz więcej i więcej......aż zaczyna wyłaniać się obraz....tego co za oknem.....tego co obok mnie..........tego co we mnie....