piątek, 9 czerwca 2017

Bardzo ciepło i leniwie..........też

Akwarela,30/30.

Ciepełko prawie tak jak lubię, prawie, bo mogłoby być ciut mniej kresek na termometrze. Coby nie było, że komuś żałuję słoneczka, mogę przecież nie wychodzić w największy skwar.........a inni niech korzystają.........jak lubią. Ciepło mnie trochę rozleniwia. Mniej maluję, trochę czytam i oczywiście korzystam z ładnej pogody, żeby pojeździć na rowerze.........Usłyszałam dzisiaj, że rzadko zaglądam na niektóre portale, ostatni post tutaj też dawno był........ale jak dorwę dobrą książkę, to przepadam, nie mam na nic innego czasu, dopóki jej nie skończę. Jak już mnie nachodzi chęć na malowanie, to też na nic innego nie mam czasu, a jak już mam wolną chwilę, to najnormalniej w świecie oddaję się........lenistwu. 
Przemalowałam kolejny obraz. Już od jakiegoś czasu się do niego zabierałam, ale ciągle nie miałam pomysłu. W końcu zawojowałam i tak patrząc na niego, uzmysłowiłam sobie, że już kiedyś bardzo podobny namalowałam. Gorzej ze mną, hehehe........
Lato. Olejny na płótnie, 40/50
Kolejny poprawiony. Przed burzą. Olejny na płótnie, 50/40
Tak wyglądała pierwsza wersja                             Tak wygląda teraz      
Temat brzózek chodził za mną już jakiś czas. Odważyłam się w końcu i  namalowałam je akwarelami.
Pierwsza praca jakoś mnie nie zachwyciła, więc namalowałam kolejną. Szczerze mówiąc ta też mnie nie powaliła.........i nie wiem czy nie spróbuję jeszcze raz.........

To na razie na tyle. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających tutaj. Wanda

23 komentarze:

  1. Jak zwykle przeurocze prace. Ta pierwsza skradła całkowicie moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Ta pierwsza praca malowana na podstawie obrazu A. Kohna . Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. No jak zwykle artysta niezadowolony z efektów swojej pracy,a dla mnie wszystkie cudne:))))maluj kochana,bo cudnie to robisz:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz Bożenko, ten TYP tak ma, hehe. Dziękuję, że zajrzałaś. Uściski:)

      Usuń
  3. Skąd ja to znam, te ciagle narzekanie na swój warsztat. Hihi
    Ale yo znaczy, że wciąż nam się chce przeć do przodu, a nie osiąść na laurach.
    Obrazy "Przed bydzą" ten w mrocznych barwach jest idealny.
    A od brzózek z daleka, już ich się niektórzy za bardzo czepiali. Obie prace są przeurocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed burzą miało być 😜

      Usuń
    2. No właśnie Elu, tworzysz więc wiesz jak to jest. Ciągle niedosyt. Przed burzą w mrocznych barwach przemalowałam, bo bardzo byłam na NIE......Dziękuję za wgląd i komentarz i gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Wandziu z tym brakiem czasu to Cię rozumiem, lato jest po to, by się nim cieszyć, pogodą, naturą, książką a na resztę przyjdzie czas, piękne obrazy, zawsze podziwiam z radością, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko, wszystko to wiem........ale i tak mam wyrzuty sumienia, że mało pracuję. Nadrobię zimą, na pewno, hehe. Ściskam mocno:)

      Usuń
  5. Pierwsza akwarela piękna -ciepło myślę że gorąco i chyba troszkę leniwie-taki spokojny letni spacer na plaży.Lubię tak leniwie brodzić po wodzie i słuchać szumu morza.....
    Pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lucy. Też lubię tak brodzić po wodzie i słuchać szumu morze......ale dawno tego nie robiłam. Tęsknię za tym i może w końcu się wybiorę. Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Wandeczko, pieknie namalowałąs.Ta dziewczyna, taka lekka jak mgiełka... Bardzo Ci zazdroszczę tej chęci do malowania, przerabiania obrazów i ciągle masz coś nowego. To dobrze, bo to znaczy, że cały czas pracujesz tworczo, mimo tego lenistwa podobno :)
    Pozdrawiam cieplutko.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, coś tam maziam, ale ganię się, że za mało czasu na to poświęcam. Może po prostu powinnam sobie odpuścić, bo jest lato i czasem trzeba sobie zrobić przerwę......od wszystkiego. Ściskam mocno:)

      Usuń
  7. Chyba wcięło mój komentarz, więc jeszcze raz: Obrazy jak zawsze przepiękne! Z brzózkami to widzę eksperymentujesz jak ja z bzem, z tym że Twoje obie wersje są przepiękne :). Obraz "Przed burzą" podoba mi się w obu wersjach, wygląda to tak, jakby pierwszy był malowany kwadrans przed burzą, a drugi - minutę przed pierwszym gromem :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eksperymentuję i to bardzo, chyba się uparłam........Dziękuję Ci bardzo, że zajrzaś. Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  8. Moim zdaniem brzozy wyszły dobrze - obydwie wersje mi się podobają, podobnie jak poprzednie obrazy. Czekam na więcej i pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu i również gorąco pozdrawiam:)..........a następne prace "się tworzą"......

      Usuń
  9. Bom dia estou t�o feliz encontrei seu blog, realmente te encontrei por erro , enquanto eu estava procurando em Digg para outra coisa,
    no entanto eu estou aqui agora e gostaria de dizer
    muito obrigado para um tremenda post e um para todos emocionante
    blog (eu tamb�m amo o tema/design), n�o tenho tempo para olhar sobre isso tudo ao
    momento mas tenho livro marcado - e tamb�m adicionado em seu RSS feeds , ent�o quando eu tenho tempo eu estarei volta para
    ler muito mais , por favor, continuem a soberba b
    .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. If I understand correctly, my blog likes it. I'm very happy about this. Thank you and best regards:)

      Usuń
  10. I went over this website and I think you have plenty of excellent info, saved to bookmarks.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana... Twoje prace nieustannie zachwycają. :-)) A lato... chyba rozleniwia odrobinę każdego :-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko. Oj rozleniwia to lato, rozleniwia, choć lepiej mi na duszy, że nie tylko mnie, hehe. Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń