Chevrolet-corbette-gs
Witam. Poowijałam w bawełnę już wszystkie puszki, puszeczki które miałam w domu........więc dla zabawy namalowałam kilka samochodzików.
Kolorowe smugi....coraz więcej i więcej......aż zaczyna wyłaniać się obraz....tego co za oknem.....tego co obok mnie..........tego co we mnie....