Letni pejzaż
Akwarela A4
Styczeń minął, zima jak nie zima.........i bardzo dobrze.........Byle do wiosny, którą kocham najbardziej. Rysowałam, szkicowałam, dziergałam i malowałam........ale wszystko bez pośpiechu i bez emocji.
Kolorowe smugi....coraz więcej i więcej......aż zaczyna wyłaniać się obraz....tego co za oknem.....tego co obok mnie..........tego co we mnie....