poniedziałek, 20 lutego 2017

Idzie wiosna.........bo mnie nosi

Trochę mnie nie było, zbierałam się i zbierałam do napisania posta, ale byłam w takim nastroju, że nie chciało mi się nawet otwierać strony. Wcześniejszy post był o odpędzaniu smutków a tu chandra jakaś.........czy CUŚ? 
Namalowałam trzy obrazy, czwarty zaczęłam i ugrzęzłam. "Owinęłam" dwie puszki......a co się będą takie "gołe" poniewierać........Przeczytałam trzy książki, naszkicowałam parę rysunków, i na tym koniec. 

Odpędzić chmury. 
Prawie abstrakcja. Malowany szpachelką.
Olejny na płótnie 65/80

Bukiet kwiatów w wazonie.
Jak wyschnie, będzie jeszcze troszkę poprawiony.
Olejny na płótnie,40/50
Szpachelka. 

Kobieta. 
Olejny na płótnie 50/40
Szpachelka

"Ubrane puszki"

 Tytuł posta "Idzie wiosna".........,  choć to co za oknem trochę temu przeczy, ale zaczyna mnie "nosić"........więc na pewno idzie, hehehe.  Mam dość zimowej stagnacji, muszę coś robić, przyzwyczaić kościska i mięśnie do ruchu i ożywić umysł(ponoć Red Bull tak działa, ale to nie dla mnie). Wypunktowałam co chciałabym zmienić w moim mieszkanku.  ŁOJ....... tak się rozpędziłam, że stukartkowy zeszyt by nie starczył. Ok, poprawka, co MOGŁABYM zmienić, poprawić.........i to jak najniższym kosztem, na to wystarczy szesnastokartkowy zeszyt.........hehe. Budżet na to przeznaczony niewielki.......żeby nie powiedzieć bardzo niewielki, ale tak już mam, że jak coś zacznę to i środki się jakoś cudownie znajdują....i tego się trzymam. Czeka mnie remont pokoju, ale  już tak bliżej wiosny........tej ciepłej. Na razie małe przeróbki, żeby się aż tak nie zmęczyć, nie mieć zakwasów........i nie zniechęcić męża. 

Żółty to barwa łączona z radością i optymizmem. Nie było łatwo przekonać męża, że zmieniając nijaki moim zdaniem brąz na biel i żółć będzie lepiej........ale w końcu dał za wygraną.....a teraz jest zadowolony a ja jeszcze bardziej. Myślałam o trochę innym odcieniu żółci, ale miałam puszkę niewykorzystanej farby w kolorze pini(czy pinii?). Dodałam żółtego pigmentu i wyszedł taki odcień. W rzeczywistości jest żywszy, weselszy, ale pokoik jest wąski  i pogoda lekko pochmurna, więc takie a nie inne zdjęcia wyszły. Butelki przy okazji "załapały" się na kolorek. W planach przemalowanie regału, też na biało. Dużo więcej pracy i trochę się boję, ale zmiana kusi......więc niech się dzieje co chce, biorę się.......


Witam kolejne osoby które dołączyły do grona obserwatorów. Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających tutaj życzę. Wanda


31 komentarzy:

  1. Wandziu! patrząc na twoje nowe obrazki, pełne słonecznych kolorów, bo nawet odpędzanie chmur jest w ciepłej tonacji. No i jakże pięknie się prezentują wszystkie obrazy namalowane pędzlem czy szpachelką . Myślę, że my kobiety tęsknimy za wiosną, chyba każda kocha kwiaty, a jak ktoś ma ogródek nawet taki malutki, to już planuje zagospodarowanie swoich grządek. Co do zmiany kolorów w mieszkaniu, ta bardzo ciekawie prezentuje się komoda biało żółta. Zmiany sa potrzebne. Wiadomo, kolory tez potrafią się opatrzyć. U mnie po kilku zimach i paleniu w kominku ściany wymagają odświeżenia i tak jak Ty rozważam zmiany. Czekam tylko ciepełka. Brr... zimy już nie lubię. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na moje rocznicowe candy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elizo. Tak, czekam na wiosnę........właściwie to od początku zimy, hehe. Musiałam coś zrobić z komodą, bo mi się te brązy opatrzyły na maxa a poza tym lubię zmiany, bo dzięki nim ładuję akumulatorki. Pozdrawiam gorąco i zaraz pędzę do Ciebie:)

      Usuń
  2. Żółty to barwa łączona z optymizmem:))to ja chyba go nie mam bo to jedyny kolor którego nie lubię i nie mam wokoło siebie:)))ale Twoja komoda jest piękna i jeśli Tobie ten kolor dodaje optymizmu to jestem absolutnie za:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, nie masz wokoło siebie bo pewnie masz tego dużo w sobie i nie potrzebujesz się doładowywać........hehe. Dziękuję, że zajrzałaś. Buziaki:)

      Usuń
  3. Wando, uwielbiam wszystkie twoje obrazy, piekne prace:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Kamillo i również gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Odpędzanie chmur jest piekne! Inne obrazy także cudne, ta kobieta na łące:) Zawsze chciałam zrobić podobne zdjęcie swojej wnuczce...
    Wandziu, pracujesz i to najważniejsze!
    Meble nabrały innego wymiaru, są eleganckie, nietuzinkowe.
    Ja tez marzę o przemalowaniu sypialni i nie mam odwagi:)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, z pewnymi pracami się zbieram od zawsze i pewnych nadal się boję, ale jak zacznę to zmieniłabym wszystko. Mąż musi "szlabany stawiać".......hehe. Ściskam:)

      Usuń
  5. Przepiękne obrazy! Masz prawdziwy talent... Życzę jak najwięcej uśmiechu i żadnej chandry, ani cusiów... ;) Komoda super! I pomyśl sobie jeszcze, że wiosna już tuż... tuż...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Cały czas myślę, że wiosna tuż tuż.....od początku zimy, a że jeszcze jej nie widać na dworze, to choć w domu zaczynam ją czuć, hehe. Żadnej chandry, jasne. Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  6. Ach poczułam wiosnę u Ciebie:)))Bukietem jestem zachwycona za te kolorki lata.Ta szaruga i zmiennośc pogodowa też mi dokucza.
    Mebelki odnowione z pomysłem, dodają lekkości i świeżości.Pozdrawiam :)))

    Ps. zdradzisz jakiej farby użyłaś do mebli? Chętnie złapałabym za pędzel czy wałek tylko drzwiczki pokryte są folią...i tu mam schody czy w to się bawic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lillu. Nie jestem znawcą w dziedzinie odnawiania mebli, zaszłam do sklepu, popytałam co i jak i polecono mi farbę ALTAX. Szybkoschnąca emalia do drewna, metalu, tworzyw sztucznych a nawet ścian. Przed pracą dobrze jest troszkę zmatowić meble, nie szorować, ale gąbką ścierną troszkę zmatowić, odkurzyć i wymyć. Farba lepiej przylega i szybciej kryje. Nie doradzę Ci co zrobić z drzwiczkami pokrytymi folią, bo mnie to też męczy(w pokoju mam takie meble)i jeszcze nie doszłam co z nimi zrobić. Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. http://shabbychic-hagart.blogspot.com/ Zajrzyj Lillu na ten adres, moze więcej się dowiesz o farbach do mebli.

      Usuń
    3. Wandeczko gdzieś tam w sieci przeczytałam o zdarciu folii z mebli a potem malowanie 2 - 3 krotne.Podchodzę do tej metamorfozy przez długi czas i odpuszczam na kiedyś hi hi hi Potrzebne mi są wszelkie informacje przyczepności farby i o uzyskanie wymarzonego efektu.Pozdrawiam:)
      Ps. czy pamiętasz moje modrzewie pod oknem? Już ich nie mam:( właśnie dziś poszły pod piłę:((( Rosły przez 23 lata...

      Usuń
    4. Za bardzo nie pamiętam, ale lubię modrzewie i ich delikatne igiełki. Rzut beretem od domu był lasek modrzewiowy, lubiłam tam chodzić i ładowac akumulatorki. Ze dwa, może trzy lata, ktoś już wyciął drzewa, pole zaorał......pusto się zrobiło i bardzo mi tego brakuje.

      Usuń
  7. Energetycznych dopalaczy Ci nie polecam, zdrowiej napędzać się na przykład zajęciem, które się lubi. :) Można też wyjść na spacer i pooddychać głęboko powietrzem (o ile nie żyje się w terenach wziętych przez okupację przez smog lub smogopodobne substancje). :) Obrazy są piękne. Podoba mi się szczególnie widok z wąwozem. Lubię takie ciepłe zestawienie kolorów.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    ⚶  Palmette  ⚶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, nie lubię sztucznie się napędzać, tak jak pisałam, "Red Bull dodaje skrzydeł" ale to nie dla mnie. Napędzam się wymyślaniem "co by tu jeszcze".........i robieniem tego. Dziękuję Ci bardzo, że zajrzałaś i gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Wszystkie Twoje prace są piękne. Nawet te melancholijne pachną wiosną. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Celinko i cieplutko pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Witaj..Jak zwykle podziwiam Twoje b.różnorodne prace. Bukiety...kwiaty lubię ,stąd mój sentyment do takiej tematyki.Komoda wyszła rewelacyjnie.A butelki...ach! Pracuj Pracusiu,a wiosna...już wkrótce. janina48

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu. Czasem nawciskam sobie, że leniuch jestem, mogłabym to czy tamto robić........ale tak prawdę powiedziawszy, to zawsze COŚ robię, a teraz to mnie na dobre wzięło. Dzisiaj się wzięłam za malowanie regału. Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  10. Wandziu u Ciebie zawsze coś się dzieje i to widać, uwielbiam wpatrywać się w chmury szczególnie te na obrazach, zatrzymana chwila z błyskiem światła to piękna magia natury przeniesiona na płótno, kwiaty jak i piękna subtelna dama zachwycają delikatnością i radością, wiosennie się zrobiło w Twoim domu. pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko. Ano dzieje się, szczególnie ostatnio. Co do tego obrazu, to chmury troszkę mi nie wyszły, przynajmniej nie tak chciałam. Druga sprawa, chciałam go tak bardzo na luzie namalować..........szpachelką machałam w te i we wte, hehe..........no i nawet mi się spodobał efekt. Pozdrawiam Cię bardzo gorąco:)

      Usuń
  11. Bukiet kwiatów w wazonie bardzo ładny. Taki w moim klimacie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i cieplutko pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Też mi się wydaję, że wiosna już blisko. U mnie ciepło, nie trzeba już ogrzewania, ale czasem jeszcze może się ochłodzić...Twoje obrazy takie piękne, ach jakie piękne. Pozdrowiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolanto. Cieszę się, że moje prace Ci się podobają. Ja zaglądam na Twoją stronkę, ale teraz w biegu trochę, bo dalej walczę z przerabianiem mebli. Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  13. Przepiękne obrazy! Zwłaszcza ten pierwszy widoczek - przecudnej urody. Bardzo chciałabym nauczyć się tak doskonale malować szpachelką, muszę jeszcze sporo poćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje początki malowania szpachelką......były koszmarne. Wszystko kwestia wprawy. Nadal nie opanowałam jej w takim stopniu w jakim bym chciała, tak że wszystko przyjdzie z czasem. Dziękuję za komentarz i gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Piękne obrazy,ten pierwszy mnie urzeka,bo ja kocham gapić się w niebo ;) Komoda wygląda rewelacyjnie,wyraźnie ożywia wnętrze.
    Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomalowałam też regał na biało, odświeżyłam dodatki i teraz jest naprawdę lepiej i bardzo się z tego cieszę. Bardzo dziękuję, że zajrzałaś. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń