poniedziałek, 14 listopada 2016

Papier Arches

Londyn. 
Akwarela,41/31
na podstawie własnego zdjęcia,

Witam. Dobry artysta, potrafi stworzyć dzieło na byle kartce i byle jakimi narzędziami. Ja tak nie potrafię, choć narzędzia (czyt. pędzelki) mam takie sobie, to bardziej zadowolona jestem z efektów kiedy maluję na dobrym papierze. Farba lepiej płynie, można też nanieść drobne poprawki i w ogóle większa przyjemność malowania. 


Choć nie raz obiecywałam, że na jakiś czas dam sobie spokój z akwarelami,  jednak jak otrzymałam paczkę niespodziankę (dziękuję Ci synku kochany) z dobrym papierem, postanowienia odłożyłam na zaś, kiedy nie będę zadowolona z efektów........i kiedy skończy się dobry papier. 
Narcyzy i irysy, malowane na papierze Arches-Grain Torchon 300g, farby Białe noce.

                   Narcyzy                     Irysy
     A4,                                                          41/31
                

Dwie kolejne prace malowane na podstawie akwareli D. Djukarica. Pierwsza na papierze Canson- format A4, druga- papier Arches 41/31
Paryż
                                                               

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających tutaj i dziękuję za każde słowo komentarza. Wanda








12 komentarzy:

  1. Może pędzelki są "takie sobie", ale nie przeszkadza Ci to pięknie malować. :) W temacie papieru masz rację. Sama wolę grubszą jego formę, jeśli zdradzam na jego korzyść ulubione płótno. :) Pozdrawiam Cię Wandziu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  2. to samo przyszło mi na myśl gdy czytałam posta:)to o pędzelkach:)))to stara prawda,że jak nie włożysz nie wydobędziesz:)tak jest ze wszystkim:)papier czy produkty do gotowania:)cokolwiek robisz:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bożenko. No cóż, zaczynać można "po taniemu" (choć to potrafi zniechęcić na starcie).....potem trzeba jednak trochę zainwestować........cokolwiek robimy. Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  3. Ja już podziwiałam, wszystkie prace piękne i udane, doskonale Cię rozumiem jeśli chodzi odpowiedni papier czy pędzle, malowanie wtedy naprawdę cieszy jak jest dobra jakość :-) Sama jestem pod tym względem wymagająca jak maluję bardziej precyzyjne prace. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko. Jeśli chodzi o pędzle do olejnych to nie jest u mnie źle, ale do akwareli cieniutko. Kiedyś zainwestuję w dwa, trzy dobre pędzelki, bo tanie toto nie jest. Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Prace (jak zwykle) przyciągają i cieszą oko :)
    Podobno dobry artysta stworzy arcydzieło na serwetce jednorazowej z jadłodajni- więc ja takim artystą z pewnością nie jestem... Pozostaje mi się tylko dalej uczyć...
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Nooo, na serwetce to ja też nie potrafię, jak i na wielu innych tańszych zamiennikach............ba, nawet na dobrym nie zawsze mi wychodzi. Jednym słowem, dalej się muszę uczyć....TEŻ.
      Z innej beczki, próbuję napisać komentarz na Twoim profilu i mam problem, nie puszcza go dalej........chyba że puszcza, a ja tego nie widzę?. Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  5. Magiczne obrazy. Wandziu, ależ Ty masz wenę! Zazdroszczę Ci tej chęci tworzenia.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Z tą weną to różniście u mnie bywa, pojawia się i znika.......hehehe. Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Kwiaty nad wyraz oddane jak żywe a Paryż mnie również zachwycił.Uwielbiam sepię ale Ty dobrze o tym wiesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lilluś. Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń